
Trudno nie odnieść wrażenia, że amerykańskie platformy społecznościowe lekceważą europejskie regulacje prawne dotyczące bezpieczeństwa – zwłaszcza najmłodszych – użytkowników. Jest szansa, że sprawę rozwiążą amerykańskie sądy i niebotyczne odszkodowania w procesach cywilnych.
W marcu ława przysięgłych sądu w Los Angeles uznała firmy Meta (właściciela Facebooka i Instagrama) oraz Google (jako właściciela You Tube’a) za winne zbudowania aplikacji, które szkodziły dzieciom i nastolatkom, oraz niewywiązania się z obowiązku ostrzeżenia o niebezpieczeństwach. Pozew wniesiony przez 20-letnią kobietę, znaną tylko z imienia – Kaley, zarzuca platformom społecznościowym celowe projektowanie swoich produktów w sposób uzależniający, co ostatecznie doprowadziło powódkę do lęku, depresji i problemów z wizerunkiem własnego ciała (podczas procesu kobieta zeznała, że zaczęła korzystać z You Tube’a, gdy miała 6 lat). Kaley ma otrzymać od obu firm łącznie 6 milionów dolarów odszkodowania. Pozwani zapowiedzieli apelację. Kwota odszkodowania nie wydaje się oszałamiająca, pamiętajmy jednak, że potencjalnych skarżących mogą być setki tysięcy. Wyrok na korzyść Kaley to kamień zdolny poruszyć lawinę.
W tych samych dniach sąd stanu Nowy Meksyk uznał firmę Meta za winną po procesie, w którym stanowy prokurator generalny oskarżył operatora Facebooka i Instagrama o niedostateczną ochronę dzieci korzystających z aplikacji przed przestępcami seksualnymi.
Prokurator pozwał Metę w 2023 roku po tajnej operacji, która polegała na stworzeniu fałszywego profilu 13-latki w mediach społecznościowych. Okazało się, że ów profil został wręcz zalany zachętami ze strony przestępców seksualnych. Ławnicy uznali, że Meta umyślnie naruszyła stanowe przepisy dotyczące nieuczciwych praktyk handlowych i zdecydowali, że firma ma zapłacić 375 milionów dolarów odszkodowania.
Przypomnijmy też, że w 2022 roku Meta została pozwana przez prokuratorów generalnych stanów Nebraska, Kentucky i Tennessee. Oskarżyli oni firmę o celowe projektowanie produktów w taki sposób, aby uzależniały użytkowników, co miało negatywnie wpływać na ich zdrowie psychiczne. W 2023 roku do pozwu dołączyło 36 kolejnych stanów, a w 2024 roku Meta zawarła ugodę z prokuratorami, zobowiązując się do zmiany sposobu projektowania swoich produktów i wypłaty 725 milionów dolarów odszkodowania.
Strategie uzależniania
Wspomniane procesy po raz kolejny uświadamiają, że platformy społecznościowe stosują starannie opracowane metody, aby przyciągnąć i utrzymać uwagę użytkowników. Oto niektóre z nich:
- system nagród i powiadomień. Sygnały o nowych polubieniach, komentarzach czy wiadomościach wywołują poczucie ekscytacji i potrzebę natychmiastowego sprawdzenia aplikacji. Algorytmy często celowo opóźniają wyświetlanie powiadomień, aby wzbudzić ciekawość i skłonić użytkowników do częstszego sprawdzania platformy;
- nieskończone przewijanie. Mechanizm infinite scrolling sprawia, że użytkownicy spędzają więcej czasu w serwisie, ponieważ nie ma wyraźnego końca treści do przeglądania. Algorytmy stale dostarczają nowe treści, dopasowane do preferencji użytkownika, co zachęca do dalszego korzystania z urządzenia;
- personalizacja i rekomendacje. Algorytmy analizują zachowania użytkowników, aby dostarczać im treści, które najprawdopodobniej ich zaangażują. Tak działają m.in. rekomendacje „dla ciebie” na TikToku czy „odkryj” na Instagramie;
- gamifikacja. Platformy wprowadzają elementy grywalizacji, takie jak punkty, odznaki czy rankingi, aby zwiększyć zaangażowanie użytkowników. Na przykład Instagram pozwala użytkownikom na zdobywanie „punktów aktywności” za różne działania, co może motywować do częstszego korzystania z ich usług;
- automatyczne odtwarzanie treści. Taki sposób publikacji wideo, np. na TikToku czy YouTube Shorts, sprawia, że użytkownicy spędzają więcej czasu na platformie. Kolejne filmy są odtwarzane bez konieczności ręcznego przełączania;
- treści generowane przez użytkowników. Serwisy społecznościowe zachęcają klientów do tworzenia i udostępniania własnych treści, co zwiększa ich zaangażowanie i przywiązanie do usługi. Na przykład Instagram i TikTok oferują narzędzia do edycji zdjęć i filmów, które ułatwiają tworzenie treści i zachęcają do ich publikowania;
- ograniczenia dostępu. Niektóre platformy stosują limity czasowe na przeglądanie danych treści, aby zachęcić do częstszego logowania się i sprawdzania nowości;
- krótkie formy wideo. Pliki, takie jak Reels na Instagramie czy Shorts na YouTube, są łatwe do konsumpcji i szybko przyciągają uwagę. Treści wizualne są bardziej angażujące i skuteczniej przyciągają uwagę użytkowników niż tekst;
- funkcje społecznościowe. Platformy wykorzystują funkcje społecznościowe, takie jak grupy, czaty czy komentarze, aby zachęcić użytkowników do interakcji i spędzania czasu w serwisie. Facebook i Instagram umożliwiają użytkownikom tworzenie grup tematycznych, które mogą stać się dla nich źródłem codziennej rozrywki;
- nowe funkcje i aktualizacje. Operatorzy regularnie wprowadzają innowacje, aby utrzymać zainteresowanie użytkowników i zachęcić ich do częstszego korzystania z aplikacji.
Wszystkie te strategie zostały tak zaprojektowane, aby maksymalnie zwiększyć czas spędzany przez użytkowników i zachęcić ich do częstszego korzystania z aplikacji. Wiadomo jednak, że wiele z tych metod może prowadzić do uzależnienia od platform społecznościowych i negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne użytkowników.
Sygnały ostrzegawcze
Uważny rodzic dostrzeże zmiany w zachowaniu dziecka, które mogą świadczyć o problemowym korzystaniu z serwisów społecznościowych bądź rozwoju uzależnienia. Co powinno wzbudzić czujność?
- zmiany w zachowaniu: dziecko staje się drażliwe, nerwowe lub agresywne, gdy nie ma dostępu do telefonu lub komputera; wykazuje oznaki depresji lub lęku, gdy nie może korzystać z platform społecznościowych; izoluje się od rodziny i przyjaciół, spędzając większość czasu online.
- trudności ze snem: ma problemy z zasypianiem lub budzi się w nocy, aby sprawdzić serwisy społecznościowe; jest zmęczone i rozdrażnione z powodu braku snu.
- zmiany nawyków żywieniowych: zaczyna pomijać posiłki lub jeść więcej niż zwykle, spędzając czas online; traci na wadze; może też przybierać na wadze z powodu braku aktywności fizycznej.
- pogorszenie wyników w nauce: ma problemy z koncentracją i skupieniem się na nauce; zaniedbuje obowiązki szkolne i domowe; wykazuje oznaki stresu i niepokoju związane ze szkołą.
- osłabienie relacji społecznych: spędza większość czasu online, zaniedbując przyjaciół i rodzinę; ma trudności w nawiązywaniu kontaktów twarzą w twarz; ciągle sprawdza powiadomienia.
- fizyczne oznaki uzależnienia: skarży się na bóle głowy, bóle pleców lub inne dolegliwości fizyczne związane z długotrwałym korzystaniem z urządzeń cyfrowych; widać zmęczenie i suchość oczu z powodu długotrwałego korzystania z ekranów.
- zmiany zainteresowań: porzuca dotychczasowe hobby i aktywności; zaczyna spędzać większość czasu na grach, w serwisach społecznościowych lub na innych aktywnościach online.
W Europie, czyli w Polsce
Przypomnijmy, że w 2023 roku, na mocy unijnego aktu prawnego o usługach cyfrowych (Digital Services Act, DSA), TikTok, Facebook i Instagram zostały zakwalifikowane do grona bardzo dużych platform internetowych (very large online platforms; VLOPs), jako że każdą z nich odwiedza miesięcznie ponad 45 mln aktywnych użytkowników z krajów Unii Europejskiej. To oznacza, że od sierpnia 2023 r. serwisy muszą wypełniać obowiązki określone w DSA, w tym m.in.
• ustanowić punkt kontaktowy dla władz i użytkowników,
• zgłaszać przypadki przestępstw,
• stworzyć przyjazne dla użytkownika warunki korzystania z usług,
• zapewnić przejrzystość w zakresie reklam, systemów rekomendacji lub decyzji dotyczących moderacji treści,
• identyfikować, analizować i oceniać ryzyka systemowe związane z nielegalnymi treściami, przemocą ze względu na płeć, zdrowiem publicznym, ochroną nieletnich oraz dobrostanem psychicznym i fizycznym,
• zapewnić publicznie dostępne repozytorium reklam.
Jak zauważyła Kim van Sparrentak – holenderska europarlamentarzystka, zaangażowana w sprawę ograniczenia samowoli platform społecznościowych – żadna samodyscyplina nie pokona mechanizmów uzależnienia, którym wszyscy dziś ulegamy. Jej zdaniem Unia Europejska musi się zająć uzależniającymi usługami cyfrowymi, tak jak zrobiła to w przypadku zaostrzenia przepisów dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa żywności oraz używania alkoholu i tytoniu.
Wspólne kroki w cyberświecie
Wśród programów rekomendowanych KCPU znajdziemy propozycje pomocne w nauce bezpiecznego korzystania z narzędzi cyfrowych. Można wykorzystać na przykład program „Wspólne kroki w cyberświecie” [www.wspolnekroki.pl], kierowany do uczniów klas III szkół podstawowych i ich rodziców.
Program składa się z 14,5 godz. zajęć (w tym 11 godzin pracy z uczniami, półgodzinne spotkanie z rodzicami lub opiekunami i trzygodzinne spotkanie podsumowujące z uczniami i ich rodzicami/opiekunami).
Jest podzielony na trzy bloki tematyczne. Pierwszy dotyczy zasad korzystania z cyberprzestrzeni (netykieta, wirusy, zasady bezpiecznego korzystania z internetu). Drugi koncentruje się na umiejętnościach emocjonalnych, psychospołecznych uczniów przydatnych w życiu realnym i wirtualnym (emocje, zasady komunikacji, techniki relaksacyjne). Trzeci zaś dotyczy z jednej strony specyficznych zagrożeń internetowych (cyberprzemoc), a z drugiej – świata aktywności pozainternetowych, jako naturalnej alternatywy dla świata nowych mediów.
Głównym celem programu jest ukształtowanie wiedzy i umiejętności, które sprzyjają bezpiecznemu korzystaniu z internetu i innych mediów elektronicznych, a przy tym chronią dzieci przed problemowym korzystaniem z tych mediów.
